O MNIE
Nie zawsze byłam kobietą, która uczy samoświadomości, granic i dojrzałych relacji. Byłam tą, co kochała nazbyt głęboko, myląc iskrę intensywności z nicią przeznaczenia.
Z zewnątrz wszystko lśniło spokojem starego domu.
W środku był cichy chaos: analiza każdego szeptu wiadomości, brzemię cudzych światów na moich barkach, napięcie zapisane w ciele jak niewidzialne nici.
Wspierałam wszystkich, zapominając o własnym oddechu.

Relacje były kuźnią moich braków, lustrami pokazującymi nie miłość, lecz echo ran. Ciało walczyło w milczeniu, umysł tkał sieci iluzji naprawy.
Dlatego dziś prowadzę inaczej. Nie uczę „przyciągania wszystkiego”. Uczę zrozumienia siebie, regulowania oddech, dostrzegania wzorców, nim przejmą stery.
Wybierania siebie w ciszy, bez lęku przed pustką.
Moje korzenie? Psychologia z elementami coachingu, psychologia komunikacji, mastercourse z certyfikatem MEN.
Kurs praktyka teorii poliwagalnej, psychosomatyki, nauczycielka yin jogi i pracy z aurą oraz polem bioenergetycznym. Jednak największa lekcja, którą pragnę podzielić się z Wami, to moje własne przejścia.
Projekt Duszy zrodził się z mojej własnej drogi. Z dojrzewania do pełni odpowiedzialności. Z cichej decyzji: nie żyć z braku, lecz z głębi.
Łączę elementy coachingu i menoringu oraz pracę z energią i duchowość zakorzenioną w ciele jak stare wino w piwnicach rodu. Dla kobiet gotowych przestać błądzić i budować siebie od środka.
Numerologiczna 33, wibracja starej duszy – impuls, by prowadzić Cię ku Twojej mocy.
Nie oferuję iluzji ucieczki. Uczę pozostać w życiu, w stabilności, w dostrzeganiu swoich emocji, ale nie podążaniu za nimi bez celu.
Jeśli kochałaś za mocno, jeśli czujesz tęsknotę za czymś głębszym to miejsce zna Twoje milczenie.
Prawdziwe przebudzenie pojawia się, kiedy fala uzmysławia sobie, że jest oceanem.
– Thich Nhat Hanh
Pracuję na styku mentoringu, coachingu, pracy z układem nerwowym, oddechem, emocjami i ciałem. Jednak przede wszystkim, jestem jak Twoja bliska przyjaciółka, która zawsze Cię wysłucha i na którą zawsze możesz liczyć.
Interesuje mnie to, co niewidoczne, a boleśnie realne: mechanizmy, powtarzalne wzorce relacji, napięcia zapisane w ciele, reakcje, które
wyprzedzają myśl. To w tych mikromomentach w jednym zaciśnięciu gardła, w ułamku sekundy, gdy zamierasz lub znów idziesz za tym samym przyciąganiem – zdradza się Twoja wewnętrzna mapa.
Uczę rozpoznawać subtelny moment,
w którym zaczynasz opuszczać siebie.
